Archived entries for link

po 20:00, po 2 drinkach, HQ & full screen

najtańsze 38 m kw. w mieście…

…tak promuje swoje większe billboardy jedna z wielu firm, która “przyozdabia”, nasze już piękne (a właściewie piękniejsze od 1939r.) miasto stołeczne, wielkim formatem, za co serdecznie nie dziękuję, tym bardziej, że samo hasło jest “trochę” frustrujące. Taką właśnie powierzchnię często mieszkania kupowane przez młodych ludzi oraz tych w moim wieku ;). Tak jest!,  przez najbliższe 30 lat będziemy spłacali billboard (spory), a wybrańcy powierzchni do dwóch billboardów :) gratuluję! Właściwie o co tyle szumu robię w poniedziałek? “Przecież to normalne…” powie wielu… czy normalne to nie wiem, ale na pewno powszechne…

“Wolność, po co wam wolność macie przecież tyle pieniedzy” nucił starą piosenkę Kultu ostatnio mój “kumpel z wojska”, który też właśnie stał się szczęśliwym niewolnikiem kredytu… Cóż kiedyś odbierając swoje wnuczka z przedszkola powie: “Wiesz co wnusiu, może pojdziemy na lody? dziadek dziś spłacił mieszkanie. A tylko nie mów babci o lodach, bo w domu czekają gołąbki…”
przyszłość?

Ale można trochę inaczej, znaczy z odrobiną “wolności”: np. o tak, na barce…. http://wyborcza.pl/1,75480,7170703.html

Pełen szacun… zazdroszę, to jedno z moich marzeń jeszcze z czasów klocków lego – mobilny dom… Wolałbym oczywiście latający, coś a la ten z filmu “Odlot”, ale ten i tak na polsko-wiślane warunki jest zajebisty…

Zwróce jeszczę uwage na dwie rzeczy

a) nie dostali kredytu, bo to co wykracza 1 milimetr po za szarą rzeczywistość jest nie do ogarnięcia dla banku

b) reklamy google trafnie dały linka z barkami w ikei,

wniosek jest jeden… nic tylko pójść się napić…. za te 38m, kredyt i wolność… jeśli ktoś może to za te 3 rzeczy naraz, ale i tak jest nieźle jak może wypić chociaż za jedna!

ps chętnie bym poszedł na taką domówkę na barce

ps 2. kampera chętnie przyjmę w dobre ręce moje

ps 3. a propos klocków, czy ktoś kiedy kolwiek zbudował z nich dom w skali normal? lego loft?

ps4: a propos barki. tutaj chłopaki nie mieli problemów z niczym ;)

massive attack

zima szaleje… i nie tylko ona, ja też… w zasadzie to wszystko, co miałbym dziś do powiedzenia… no może po za siarczystą wiąchą,

no żesz kurwa mać!!!ale może lepiej posłuchać nowych i starych kawałków Massive Attack z ich myspace’a

interiors

jesienna padaka za oknem dmucha i bucha zimnem i szarością, obrzuca błotem przy zebrach… jakoś cieżko wyściubić nos z łóżka, nawet gdy do biura jest bliżej niż do ubikacji… i nawet wtedy gdy się leży w łóżku z szefem (nie z szefową)… hahaha uroki free lance’u ;) the boss is watching <- pikus, bo the boss iNSiDe… Przed sobą nic się nie ukryje! Można czasem spróbować się oszukać, ale generalnie słabo wychodzi! Najłatwiej zgubić szefa-siebie w piątek wieczorem lub sobotę, ale trzeba uważać, by nie zgubić się razem z nim… takie totalne zagubienie może zakończyć sie katastrofą, ponieważ jeśli zaginie i szef i ty, to kto do cholery przyjdzie w poniedziałek do biura… cały ten wywód jesienny miał dotyczyć tylko tego, że w związku z sytacją na froncie, chmurka w ustawieniach balansu bieli i iso 800 ostatnio wykonałem trochę zdjęć wnętrzarskich… pare pozwoliłęm sobie wrzucić do świeżonki… dokąd zapraszam… razem z massive attack…

ps JW23 znów nadaje, a właściwie nadawać będzie… i to z… Berlina… weekend z BMXami, deską, piwem pszenicznym i offspring :), w końcu coś sie dzieje…

#10 bikeBoard suplement

Some more photos from Mayhem’07   were published @ bikeboard.pl :)



Copyright © 2004–2011. All rights reserved. | zaprzyjaźnieni: Wyposażenie Teatralne i światło.tv |

RSS Feed. Wdrożenie syndykat strony www | dostarcza zdjęcia (ślubne i nie tylko) Maciej Krüger | modern clix by Rodrigo Galindez.