CSW vs Zachęta 1:0
Jako stary malkontent, ale przede wszystkim stary… znowu zmuszony jestem marudzić i to nie tylko dlatego, że ostatnie tak ciekawe: mroźne, śnieżne, słoneczne i bezgazowe dni spędziłem w łóżku, sam, walcząc z substancjami (sądząc po kolorze) pochodzenia co najmniej spoza Drogi Mlecznej, które niewiadomo czemu wybrały mnie i zlęgły sie w moich zatokach aby zaatakować resztę mego ciała, aby później, najpewniej przejąć kontrolę nad Światem lub conajmniej nad gazociągiem jamalskim…
Wracając do marudzenia: Kiedyś już narzekałem, żeby wiedzieć, co się dzieje w tym mieście (znaczy się Warszawie, wciąż) trzeba być conajmniej wróżką, ponieważ dzieję się nie tak dużo, szczególnie jeśli chodzi o fotografię, to kiedy odpuściła mi dziś rano gorączka i uświadomiłem sobie, że Szanowni: pan CSW Zamek Ujazdowski (nie wiem, które to imię a które nazwisko ;) oraz pani Zachęta Narodowa Galeria Sztuki (nazwisko to oczywiście Zachęta) uznając, że w dziedzinie fotografii dzieje się jednak za dużo, postanowli, że dziś 8.01.2009 równo o godznie 18:00 odbędą się 2 spotkania. Gorączka wróćiła, krew i glut mnie zalał…
Spotkania:
z brytyjskim fotografem, dokumentalistą Peterem Mitchellem (spotkanie towarzyszy wystawie “Nie ma czegoś takiego jak społeczeństwo. Fotografia w Wielkiej Brytanii w latach 1967-1987″)
to CSW, a Zachęta:
spotkanie z cyklu „Pytania o fotografię” – “Przysłość fotoreportarzu” goście:
* Karolina Lewandowska (kurator wystaw fotograficznych w Galerii Zachęta, historyk fotografii)
* Anna Brzezińska-Skarżyńska (Redaktor Naczelna PAP Foto; kurator wystaw; fotoedytor)
* Andrzej Kramarz (fotograf, absolwent ITF w Opawie; Współzałożyciel Fundacji Imago Mundi; członek Kolektywu Fotografów Visavis.pl; wykł. AF)
* Piotr Janowski (były fotoreporter „Rzeczpospolitej” i „Gazety Wyborczej”)
Czy te dwie instytucje aż tak ze sobą konkurują (o ile w ogóle), że w bratobójczej partyzantce podkradają sobie “klientów”? czy generalnie jak zawsze w PL wszyscy mają wszystko w dupie i nikomu, nie chce się sprawdzić, wysłać maila do kumpli z branży czy terminy się nie nakładają?
cóż… ja pójdę do CSW… bo czy ja jestem Kaczyński, żeby być w dwóch miejscach jednocześnie?
źródło: internet, mail, gorączka

